Msza Św. i Homilia

Homilia wygłoszona 27 września 2008 roku podczas Mszy św. w bazylice katedralnej w Tarnowie

przez ks. dr. por. Piotra Gajdę- kapelana ŚZŻAK Okręg Tarnów

1. Umiłowani w Chrystusie! Zgromadziliśmy się dzisiaj w bazylice katedralnej w Tarnowie z okazji nadania XVI Liceum Ogólnokształcącemu w Tarnowie imienia Armii Krajowej i poświęcenia sztandaru z wypisanym na nim zawołaniem: BÓG-HONOR-OJCZYZNA-NAUKA. Znak ten jest wzorowany na sztandarze, który poświęcił bp tarnowski L. Wałęga 28 maja 1927 r. a prezydent RP I. Mościki uroczyście wręczył dowódcy pułku 16 pp, stacjonującego po I. wojnie światowej w naszym mieście, który wykrwawił się w pierwszych dniach września 1939 r. w starciu z najeźdźcą hitlerowskim pod Pszczyną. Poległo tam 300 oficerów i żołnierzy tego pułku. Jego duchowym spadkobiercą – w związku z „akcją burza” w 1944 r. – został 16 pp Armii Krajowej Ziemi Tarnowskiej. Tej Armii, w której podczas okupacji hitlerowskiej i komunistycznego zniewolenia biło serce polskiego Narodu, armii podziemnego Państwa Polskiego, które powstało 69 lat temu. Dzisiejsza uroczystość wpisuje się również w 90. rocznicę odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę w 1918 roku.

  2. Umiłowani w Chrystusie! Dla obydwu tarnowskich pułków piechoty najdroższą była sprawa Polski, sprawa Ojczyzny!

 Pojęcie „Ojczyzna” odnosi się do poczucia tożsamości i przynależności do pewnej wspólnoty, które wypływa z duszy człowieka. Ojczyznę się czuje. Nosi się ją w sercu.

 Miłości do Ojczyzny możemy się uczyć już od starożytnych Rzymian. Poeta rzymski i żołnierz Horacy, ur. w 65 roku przed Chrystusem, wypowiedział słynne zdanie: „O jak słodko i zaszczytnie jest umierać za Ojczyznę” (Quam dulce et decorum est pro patria mori). Inny sławny Rzymianin Seneka pisał, że „Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna”. Dodał też: „Żadne miejsce nie powinno być dla ciebie milsze od Ojczyzny”.

 W nowożytnych czasach cesarz Napoleon Bonaparte (1769-1821) mówił, że „Życie obywatela należy do Ojczyzny”. Konrad z III. części „Dziadów”, cierpiący jak Prometeusz, mówił: „Ja i Ojczyzna to jedno”. W „Konradzie Wallenrodzie” Adam Mickiewicz (1798-1855) o swoim bohaterze napisał, iż „Szczęścia w domu nie znalazł, bo go nie było w Ojczyźnie”.

 Miłość do Ojczyzny sprawiła, że Polska w 1918 r. odzyskała utraconą wolność. Naród w niewoli wołał nieustannie, cierpliwie i wytrwale: „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Ojczyznę wolną, racz nam wrócić Panie!”. Ten śpiew, krzyk rozpaczy, nadziei i wiary przebijał niebiosa, mobilizował Polaków w kraju ojczystym i na wygnaniu.

 Prymas tysiąclecia – sługa Boży kard. S. Wyszyński – w 1963 r. napisał: „Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej”[1]. Podobnie abp Ignacy Tokarczuk z Przemyśla mówi, że dla niego po Bogu najważniejsza jest Ojczyzna.

 3. Ojczyźnie należy się wdzięczność. Wielu młodych ludzi, którzy wyjechali za granicę jako emigranci zarobkowi, pytają: Wdzięczni Ojczyźnie? Za co? Ci sami wszakże koczują na lotniskach w wielu częściach Europy i świata, byle tylko w Wigilię Bożego Narodzenia zasiąść z rodziną do świątecznego stołu, byle w gronie najbliższych udać się do kościoła na „pasterkę”. Przeżywają bowiem tęsknotę nie tylko za najbliższą rodziną, ale i za rodzimą i wyjątkową polską tradycją łamania się opłatkiem i wybaczania sobie win.

  4. Podczas każdej pielgrzymki do Polski Ojciec Święty Jan Paweł II mówił o miłości względem Ojczyzny i odpowiedzialności za nią. Parafrazował słowa Norwida, że „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”. Uczył nas – po latach komunistycznego zniewolenia – znów być dumnymi z polskości, z naszych dziejów, mimo że Polska to poprzez wieki ziemia tragiczna. Tłumaczył, że pocałunek składany przez niego na polskiej ziemi ma dla niego szczególne znaczenie: „Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki – albowiem Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Jest matką, która wiele wycierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do szczególnej miłości”. Uczył, że Ojczyzna wymaga szacunku i miłości, należy ją czcić podobnie jak swoich rodziców (IV. Przykazanie Boże). Wielokrotnie Papież Polak wyrażał wdzięczność Ojczyźnie, rodzicom, Kościołowi, nauczycielom i wychowawcom – za przekazane dziedzictwo przodków, wobec których czuł się dłużnikiem. W Radzyminie pod Warszawą podczas uroczystości w 1999 r. wspomniał, że urodził się 18 maja 1920 r., kiedy bolszewicy atakowali stolicę Polski, dlatego nosi w sobie od urodzenia dług wdzięczności wobec tych, którzy podjęli wówczas walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc cenę swojego życia.

 5. Papież Polak Jan Paweł II wielokrotnie mówił o zobowiązaniu do spłacania długu zaciągniętego wobec Ojczyzny. „Ojczyzno moja kochana, Polsko, (…) Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna”. Pozostawił nam niejako w testamencie pamiętne słowa wygłoszone na krakowskich błoniach: „Proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus we chrzcie świętym”. Wołał: „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje!”.

 6. Umiłowani w Chrystusie! Nadanie XVI LO w Tarnowie zaszczytnego imienia Armii Krajowej i posiadanie własnego sztandaru z pięknym zawołaniem: BÓG-HONOR-OJCZYZNA-NAUKA i z godłem Polski Walczącej, to nie tylko wyróżnienie, ale i zobowiązanie.

Niech dostojne słowo BÓG przypomina, że jest On „pierwszym źródłem radości i nadziei człowieka. Pozostańcie wierni doświadczeniu pokoleń, które żyły na polskiej ziemi z Bogiem w sercu i z modlitwą na ustach. (…) Zachowujcie jak skarb największy to, co było źródłem duchowej siły naszych ojców” (JP II).

Niech słowo HONOR na sztandarze przypomina wszystkim, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga-Storzyciela, dzięki czemu wszyscy ludzie, rodzice, wychowawcy, nauczyciele i uczniowie, odkupieni przez Chrystusa, cieszą się godnością dzieci Bożych.

Niech słowo OJCZYZNA przypomina wszystkim pokoleniom, że jest ona naszą matką ziemską. Polska- jak uczył Papież z rodu Polaków – „jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”.

 Niech słowo NAUKA na licealnym sztandarze zachęca i zobowiązuje uczniów do odpowiedzialności za posiadane uzdolnienia i za swoją przyszłość, niech pobudza do pilności i wytrwałości w zdobywaniu rzetelnej wiedzy oraz religijnego i patriotycznego wychowania.

Niech godło Polski Walczącej będzie dla uczniów XVI LO w Tarnowie przypomnieniem bohaterskich czynów wolnościowych i krwi przelanej przez żołnierzy AK, zwłaszcza w okresie „akcji burza”, w Powstaniu Warszawskim i w czasie komunistycznego zniewolenia, niech będzie przestrogą przed zamienianiem daru wolności na obyczajową bezwstydną swawolę, przed szerzeniem nienawiści oraz popadaniem w niewolę grzesznych nałogów, co świat kłamliwie nazywa postępem i nowoczesnością; niech poucza o tym, że „człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi” (JP II).

 Niech sztandar z godłem Polski Walczącej, poświęcony dzisiaj w tej katedralnej świątyni będzie dla całej społeczności XVI LO w Tarnowie zobowiązującym znakiem dochowania wierności wybranemu zawołaniu: BÓG-HONOR-OJCZYZNA-NAUKA. Amen.

 ——————————————————————————–

 [1] S. Wyszyński, Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce, Częstych. 2002, s. 5.